Osłonka suplement diety

Menu

 

 

O mężczyźnie walczącym o życie

Sformułowanie „męska grypa” weszło już na stałe do naszego słownika. To termin tak wszechobecny, że znalazł się w słownikach Oxfordu i Cambridge. Traktujemy to z przymrużeniem oka, śmiejąc się zwykle z tego jak źle mężczyźni znoszą infekcje. Ale czy słusznie?

 

Czy „męska grypa” to mit?

Jak wynika z obserwacji codziennego życia, mężczyźni rzeczywiście zwykle gorzej znoszą infekcje. Okazuje się jednak, że może nie wynikać to z ich samouwielbienia czy chęci roztkliwiania się nad sobą. Badania wykazują bowiem, że ewolucyjnie organizm mężczyzny może być gorzej przystosowany do znoszenia tego typu sytuacji. Wynika to z nieco odmiennych reakcji układu odpornościowego.

 

Mężczyźni chorują ciężej od kobiet – czy to zdanie ma potwierdzenie naukowe?

Okazuje się, że męska grypa to nie mit! Prawdopodobnie wynika to z odmiennych hormonów wytwarzanych przez kobiety i mężczyzn. Kobiety wytwarzają więcej hormonów – estrogenów, a mężczyźni więcej testosteronu. I to właśnie testosteron może być winowajcą gorszego przechodzenia infekcji przez mężczyzn.

Aby sprawdzić założenie, że testosteron jest w dużej mierze odpowiedzialny za „męską grypę” przeprowadzono badanie na komórkach pobranych od grupy zdrowych kobiet i mężczyzn. W tych grupach osoby były w różnym wieku, a kobiety były zarówno przed jak i po menopauzie. W kontekście hormonalnym ta informacja jest bardzo ważna, ponieważ w organizmie kobiety po menopauzie spada poziom estrogenów. Następnie do komórek wprowadzono wirusy wywołujące przeziębienie i zbadano odpowiedź układu odpornościowego. Komórki kobiet przedmenopauzalnych wykazywały silną odpowiedź immunologiczną, a kobiet pomenopauzalnych i mężczyzn były na podobnym poziomie.

Oznacza to, że hormony płciowe mogą mieć znaczenie w obronie organizmu przed infekcją. Testosteron może działać immunosupresyjnie – obniżać odpowiedź immunologiczną, a estrogeny odwrotnie. Być może z tego powodu organizm kobiety może być lepiej chroniony przed poważniejszym przebiegiem choroby niż organizm męski.

Co więcej, dane epidemiologiczne z lat 2004–2010 dotyczące grypy sezonowej w Hongkongu wykazały, że dorośli mężczyźni byli bardziej narażeni na przyjęcie do szpitala. W USA obserwacyjne badanie śmiertelności z powodu grypy w latach 1997-2007 wykazało, że mężczyźni mieli wyższy wskaźnik zgonów związanych z grypą w porównaniu z kobietami w tej samej grupie wiekowej, niezależnie od ewentualnie występującej przewlekłej choroby serca, raka, przewlekłej choroby układu oddechowego czy choroby nerek.

Nawet badania dotyczące szczepionki na grypę wykazały, że kobiety wytwarzają silniejszą odpowiedź immunologiczną od mężczyzn.

Różnice między płciami obejmują także inne, poza grypą, infekcje dróg oddechowych. W wielu ostrych chorobach układu oddechowego mężczyźni są bardziej podatni na powikłania i wykazują wyższą śmiertelność.

 

Czy ewolucja ma coś wspólnego z „męską grypą"?

Oczywiście, że tak! Ewolucyjnie mężczyźni zostali przystosowani do roli myśliwych – dlatego testosteron nazywa się potocznie hormonem walki. Jego silne wydzielanie prawdopodobnie spowodowało obniżenie zdolności organizmu do obrony przed drobnoustrojami, ponieważ rzadko dożywali sędziwego wieku. Większe prawdopodobieństwo śmierci było z powodu urazu niż infekcji. Mimo, że od wielu wieków mężczyźni nie muszą już udawać się na polowania to pierwotny mechanizm pozostał i w konsekwencji gorzej znoszą infekcje.

Jak widać dowody naukowe przemawiają za tym, żeby jednak nie lekceważyć problemu mężczyzn walczących o życie przy każdej infekcji. Warto zaoferować im wsparcie.

 

Jak wzmocnić odporność mężczyzny walczącego z infekcją?

Poza włożeniem całego swojego serca w opiekę nad chorym, walczącym o życie mężczyzną pamiętajmy o dostarczeniu mu ważnych składników odżywczych, które pomagają w pracy układu odpornościowego. Może to być np. preparat Osłonka C-max – innowacyjny synbiotyk przeznaczony dla dorosłych. Zawiera aż 5 miliardów bakterii kwasu mlekowego z czterech wyselekcjonowanych szczepów oraz 1000 mg witaminy C, która pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego. Saszetki T-win umożliwiają osobne przechowywanie probiotyku i witaminy C.

O mężczyźnie walczącym o życie

Sue K., The science behind “man flu”, BMJ 2017;359:j5560 doi: 10.1136/bmj.j5560
Carroll M.L. et al., Adaptive immunity to rhinoviruses: sex and age matter, Respiratory Research 2010, 11:184